Życie jak pory roku

Kategoria: Rozwój osobowy Opublikowano: sobota, 01 październik 2011 Renata Kuroczycka

Jesteśmy nieodłączną częścią świata przyrody. Tak jak wszystkie żywe organizmy rodzimy się, dojrzewamy i umieramy. Przebieg ludzkiego życia można obrazowo przyrównać do rocznego rytmu natury w naszej strefie geograficzno-klimatycznej. Podzielony na 15-letnie etapy cykl życiowy człowieka, odpowiada charakterystycznym zmianom, jakie obserwuje się w przyrodzie wraz z następowaniem kolejnych pór roku.

 

Lata człowieka porównane do pór roku - życie jak pory roku

 

Wiek 1-15 lat: Przedwiośnie

W przyrodzie okres ten wyznacza przygotowanie do wiosennego rozkwitu. Ziemia ulega powolnemu odmarzaniu, w roślinach zaczynają nieśmiało krążyć soki. Drzewa mają jeszcze nagie gałęzie, ale przyroda zaczyna już budzić się do życia. Pomiędzy dniem i nocą występują duże różnice temperatur, a pogoda charakteryzuje się wyjątkową zmiennością – równocześnie może świecić słońce i padać deszcz. Natura zdaje się wyczekiwać pełnego przebudzenia.

W przypadku ludzi pierwsze 15 lat to również okres swoistego „przygotowania do życia”. Nie ma tu zastanawia się nad sobą ani swoim otoczeniem, dziecko po prostu JEST. Podobnie jak w przedwiosennej przyrodzie zachodzą powolne zmiany, tak i człowiek zmienia w tym czasie swój wygląd, a jego psychika bywa wówczas równie kapryśna jak pogoda.

Wiek 15 –30 lat: Wiosna

Cała przyroda skupia się na intensywnej wegetacji. Następuje wzmożony okres kwitnienia roślin, pojawiają się liście. Zwierzęta przybierają barwy godowe i dobierają się w pary, aby wydać potomstwo. W lesie i w ogrodzie natura pełna jest odgłosów życia.

U ludzi wiek ten przebiega podobnie do odpowiadającej mu pory roku. Młodziutkie dziewczęta przeistaczają się w kobiety, chłopcy stają się mężczyznami. To czas młodości i urody, a także intensywnego, hałaśliwego życia towarzyskiego. Następuje gorączkowy etap szukania swojej „drugiej połówki”, „wicia gniazda” oraz podejmuje się decyzję o posiadaniu dzieci.

Wiek 30-45 lat: Lato

Życie przyrody kwitnie w całej pełni. Stopniowo dojrzewają nasiona i owoce, zwierzęta przygotowują swoje młode do samodzielnego życia. W pogodzie jest to czas słońca oraz wysokich temperatur. Dzień trwa długo, noce są krótkie i ciepłe.

Ludzie – tak jak przyroda – wchodzą w fazę pełnego rozkwitu; świadomie kierują swoim życiem, wychowują dzieci. Następuje okres stabilizacji, zarówno zawodowej, jak i rodzinnej. Często występuje charakterystyczne dla lata zjawisko „długiego dnia”: pracuje się wiele godzin, do późna przesiadując w firmie. Intensywna praca w założeniu ma gwarantować obfite „żniwa” – prowadzić do awansów i wymiernych korzyści finansowych. „Gorąca pogoda” tego etapu życia kusi „wakacyjnymi przygodami” – w tym czasie obserwuje się najwięcej zdrad, małżeńskich kryzysów i rozwodów.

Wiek 45-60 lat: Jesień

Przyroda oferuje swoje bogate dary: w pełni dojrzałe owoce roślin oraz dobrze odchowane młode zwierzęta. Liście drzew zmieniają kolory. Odlatuje część ptaków, sporo starszych zwierząt ginie, pozostałe zaś zaczynają robić zimowe zapasy. W pierwszej połowie października ma miejsce tzw. Babie Lato – kilka ciepłych, słonecznych dni, podczas których w powietrzu unoszą się cieniutkie pajęczynki. Jest to najpiękniejszy – złoty okres jesieni.

Wśród ludzi również odzwierciedlają się „jesienne” procesy. Na ten przedział wiekowy przypada czas prawdziwej dojrzałości i stabilizacji zawodowej. Dzieci stają się samodzielne i zakładają własne rodziny; oddalają się od rodziców, co często wywołuje uczucie „pustego gniazda”. To właśnie teraz ostatecznie żegnamy się z naszą młodością, a także niektórymi znajomymi, odchodzącymi na zawsze... Jednocześnie jest to okres bogatych „darów jesieni”. Człowiek posiada już spore doświadczenie życiowe, znacznie lepiej rozumie świat i zasady jego funkcjonowania. Odpowiednio zadbane ciało ciągle zachowuje dużą atrakcyjność i pełną sprawność, a umysł jest jasny i twórczy. Należy z uwagą troszczyć się o swoje zdrowie oraz kondycję psycho-fizyczną, aby ten piękny czas naszego „Babiego Lata” trwał jak najdłużej.

Wiek 60-75 lat: Przedzimie

W świecie roślin i zwierząt jest to etap gromadzenia zapasów przed zimą. Liście całkiem opadają, a najgrubsze części zielone ulegają zdrewnieniu. Temperatura powietrza mocno spada, noc jest już wyraźnie dłuższa od dnia. Niektóre zwierzęta szykują się do snu zimowego. To najbardziej zachmurzona pora roku, zwana też szarugą jesienną, podczas której ziemia przyjmuje bardzo dużą ilość opadów atmosferycznych.

Wielu ludziom wiek ten wydaje się smutny jak listopadowy dzień. Po przejściu na emeryturę czas dłuży się niemiłosiernie; nie wiadomo, co z sobą zrobić, czym się zająć. Brakuje nowych celów. Gaśnie światło aktywnego życia, zapada szarość... Bardzo niesłuszne podejście. W przyrodzie absolutnie nie ma teraz miejsca na nudę – to przecież niezwykle pracowity czas ostatniego „zbierania zapasów” i przygotowywania zimowego legowiska. Im bardziej przyłożymy się do pracy, tym lepiej przeżyjemy naszą „zimę”. A zapasami w przypadku człowieka są nie tylko rzeczy materialne, jak wygodne mieszkanie, samochód czy odłożone na starość pieniądze. To również wartości niematerialne: dbanie o zdrowie i sprawność psycho-fizyczną (regularne badania lekarskie, gimnastyka-ruch), stałe poszerzanie wiedzy (prasa, radio, telewizja, książki, Uniwersytet Trzeciego Wieku), ciągła ciekawość świata i innych ludzi (podróże, spotkania z rodziną, przyjaciółmi, nawiązywanie nowych znajomości), interesujące hobby, opieka nad wnukami, prace społeczne itd. W tym okresie można (i należy!) zrealizować wiele marzeń, na które wcześniej po prostu nie było czasu.

Wiek powyżej 75 lat: Zima

W przyrodzie następuje okres ciszy i spokoju. Wiele roślin oraz zwierząt przechodzi okres uśpienia. Ich funkcje życiowe są mocno ograniczone i nastawione na fazę przetrwania do czasu przebudzenia. Ziemia jest zmarznięta, pokryta śniegiem. Jednak pomimo pozornej martwoty otoczenia spora część fauny i flory nadal prowadzi bardzo intensywne życie. Zwierzęta wykorzystują nagromadzone zapasy, starsze osobniki uczą młodsze pokolenie jak zachować się w nowych warunkach. Pogoda bywa zmienna, czasem deszczowo ołowiana, czasem zaś srebrzyście słoneczna, a wówczas widok błyszczących w słońcu ośnieżonych drzew i pól zapiera dech w piersiach.

W świecie ludzi „zima” to bardzo niezwykły wiek. Pełen spokojnej mądrości i cichej zadumy nad światem oraz zawiłościami życia. To okres gdy starsi mogą czerpać ze swojego doświadczenia, by przekazać młodym wiele cennych rad, uwag i spostrzeżeń. Musimy pamiętać, że człowiek nie należy do istot, które zapadają w letarg zimowy. Wręcz przeciwnie: jeśli zdrowie oraz sprawność fizyczna na to pozwalają, trzeba wychodzić na spacery, podziwiać naturę, snuć refleksje i cieszyć się życiem widzianym teraz z zupełnie innej, głębszej perspektywy. Nadal należy spotykać się z ważnymi dla nas ludźmi, rozwijać hobby, a także stale poszerzać swoje horyzonty. Zebrane wcześniej „zapasy” aktywności fizycznej i psychicznej właśnie procentują w postaci ogólnej dobrej kondycji i pogodnego nastroju. Dla człowieka lata „zimy” to czas prawdziwego rozwoju duchowego. Rozmyślając o mijającym życiu powinniśmy pamiętać, że tak jak zima w przyrodzie jest okresem spoczynku przed kolejnym cyklem życia, tak i nasza „zima” jest tylko etapem przygotowawczym do nowego Przebudzenia.