Makaron w naszej kuchni

Kategoria: Dietetyka Opublikowano: czwartek, 19 listopad 2015 Renata Kuroczycka

Makaron przywędrował do nas z Włoch, gdzie już od ponad 500 lat stanowi jedną z żelaznych pozycji jadłospisu. Używany jest zarówno w postaci dodatków czy przystawek, jak i w roli samodzielnego dania głównego, a nawet deseru.

Trzeba przyznać, że jest niezwykle praktycznym produktem kulinarnym: gotuje się krótko, bo tylko kilka minut, przy tym posiada neutralny smak, co umożliwia wykorzystanie go w zależności od potrzeby – do potraw słonych, kwaskowatych lub słodkich. Prawidłowo przechowywany zachowuje swą świeżość przez rok.

 

Na rynku dostępny jest duży wybór makaronów. Oprócz klasycznych nitek i spaghetti można kupić uszka, kolanka, muszelki, wstążki, sprężynki, gwiazdki, literki, specjalne nadziewane tortellini itd. Dostępne są różne kolory makaronu, np. zielony – zawiera dodatek szpinaku, czerwony – przecier pomidorowy.

 

Najlepszy makaron produkuje się z mąki pszennej z dodatkiem odpowiedniej ilości jajek, które wpływają na jego smak i sztywność. Dla osób przestrzegających zasad zdrowego żywienia przeznaczone są makarony produkowane na bazie bogatej w składniki mineralne mąki pełnoziarnistej, z ograniczoną zawartością jajek, wzbogacone w witaminy grupy B.

 

Do zup najlepiej nadaje się drobny makaron: nitki, muszelki, gwiazdki, kolanka itp. Na główne dania wybieramy spaghetti i inne makarony grube. Desery najkorzystniej wychodzą na bazie niezbyt grubych makaronów kolorowych.

 

Porady praktyczne:
- Na porcję dla 1 osoby wystarczy 100 g makaronu jako danie główne, 50 g jako dodatek oraz 50 g na 1 litr zupy.
- Podczas gotowania makaron zawsze wkłada się do wrzącej wody.
- Najlepszy w smaku jest makaron, który po ugotowaniu pozostaje lekko twardy, dlatego też nie należy przekraczać czasu gotowania, podanego na opakowaniu wyrobu.
- Aby „uszlachetnić" makaron dobrze jest dodać do wody, w której się gotuje 1-2 łyżki oleju. Dzięki temu prostemu zabiegowi nie będzie się sklejał.
- Unikniemy kleistego, nieapetycznego z wyglądu makaronu w zupie, jeśli będziemy go gotować w oddzielnym naczyniu i dodamy bezpośrednio przed podaniem potrawy na stół.
- Makaron, który ugotowaliśmy w zbyt dużej ilości można z powodzeniem przechować w lodówce i na drugi dzień odgrzać na patelni.

 

Przepis na makaron domowy
2½ szklanki mąki tortowej lub wrocławskiej, 3 jajka, 2 łyżki oleju, 2 łyżki letniej wody, ½ łyżeczki soli.
Wszystkie składniki mieszamy przez dwie minuty w malakserze. Elastyczne, gładkie ciasto przekładamy do miseczki, przykrywamy talerzem i odstawiamy na 15-20 minut. Posypujemy stolnicę mąką, rozwałkowujemy ciasto na placki grubości 2-3 mm i pozostawiamy na 10-15 minut do lekkiego stężenia. Następnie kroimy na cienkie paseczki, posypujemy je mąką i swobodnie rozrzucamy na czystej ściereczce, aby się przesuszyły. Tak przygotowany makaron możemy włożyć do woreczka foliowego lub folii aluminiowej i zamrozić. Gotujemy bez uprzedniego rozmrażania.