Lebioda w kuchni

Kategoria: Jedzenie, które leczy Opublikowano: środa, 18 lipiec 2012 Renata Kuroczycka

Przez większość posiadaczy ogrodów traktowana jest jak zwykły chwast, jednak roślina ta ma za sobą bogatą „historię kulinarną": badania archeologiczne wykazały, że służyła ludziom za pokarm już w okresie neolitu!

Koczownicze plemiona starożytnej Azji dodawały lebiodę do jedzenia dla koni, aby wyleczyć zwierzęta z kolki brzusznej oraz robaczycy. Chińczycy nazywali ją pachnącymi kośćmi tygrysa i zalecali jako środek łagodzący przy dolegliwościach żołądkowych.

 

Współczesne badania udowodniły, że lebioda zawiera rekordowe ilości prowitaminy A, dużą ilość białka, żelaza, a także witamin B i C. Potwierdzono również jej działanie regulujące w przypadku zaburzeń pracy układu trawiennego oraz właściwości bakteriobójcze.

 

Lebiodka (oregano)

Stosowanie ziela lebiodki pospolitej zalecali już Hipokrates i św. Hildegarda. Roślinie tej przypisywano nie tylko wiele właściwości leczniczych, ale także działanie magiczne – wierzono, że chroni przed złymi duchami oraz ukąszeniami owadów.

Lebiodkę wykorzystuje się głównie jako środek żołądkowy (przy braku apetytu oraz w celu poprawy trawienia), jak również w charakterze środka wykrztuśnego podczas chorób dróg oddechowych.

Ze względu na silny, przyjemny aromat roślina ta jest bardzo popularna w kuchni śródziemnomorskiej, a jej olejku używa się w przemyśle kosmetycznym do wyrobu pachnących mydełek.

 

Zupa z lebiody

1,5 litra wywaru z kości i warzyw, 50 dag młodej lebiody, 2 ziemniaki, 2-3 łyżki kaszy jęczmiennej, 2 łyżki oleju, 1/2 szklanki śmietany, natka pietruszki, przyprawa do zup.

Opłukaną lebiodę podsmażyć na oleju, a następnie zmielić. Kaszę ugotować w wywarze z kości i warzyw. Dodać lebiodę wraz z obranymi, pokrojonymi w kostkę ziemniakami – gotować aż do miękkości, następnie wlać śmietanę i doprawić do smaku.

Wariant II: zamiast kaszy można użyć 4 łyżek ryżu, a zupę wzbogacić dodatkowo kilkoma łyżkami startego sera żółtego.

 

Surówki z lebiody

Wariant I

50 dag młodej lebiody, 2 jajka, 4 łyżki oleju słonecznikowego, 1 pęczek szczypiorku, sok z cytryny, sól, cukier.

Umytą lebiodę drobno pokroić. Jajka ugotować na twardo, ostudzić, a następnie pokroić w kostkę i połączyć z lebiodą. Dodać posiekany szczypiorek oraz olej słonecznikowy. Surówkę doprawić do smaku.

 

Wariant II

50 dag młodej lebiody, 10 suszonych śliwek (bez pestek), 7-10 rzodkiewek, 4 łyżki oleju słonecznikowego, sok z cytryny, sól, cukier.

Umytą lebiodę drobno pokroić. Suszone śliwki namoczyć, ugotować, przetrzeć przez sitko i połączyć z lebiodą. Dodać pokrojoną w półplasterki lub startą na tarce jarzynowej rzodkiewkę oraz olej słonecznikowy. Surówkę doprawić do smaku.