Jałowiec w kuchni

Kategoria: Jedzenie, które leczy Opublikowano: piątek, 31 sierpień 2012 Renata Kuroczycka

W średniowieczu wierzono w dezynfekcyjne działanie tej rośliny i stosowano ją do okadzania mieszkań osób chorych zakaźnie.

W XVI wieku jeden z holenderskich aptekarzy użył jagód jałowca do wyprodukowania nowego, niezbyt drogiego środka moczopędnego, który nazwał GIN. Później napój ten przeszedł ogromną metamorfozę i został wzbogacony o wiele innych składników, nazwa jednak przyjęła się i przetrwała do dnia dzisiejszego. W okresach epidemii chorób żołądkowych wódki jałowcowe cenione były jako skuteczne środki zapobiegające infekcji.

 

Dzisiejsze ziołolecznictwo wykorzystuje tylko owoce jałowca, które wykazują silne działanie moczopędne. Stosowane są głównie w chorobach, objawiających się zatrzymaniem wody w organizmie (np. w obrzękach wywołanych schorzeniami nerek lub niewydolnością układu krążenia). Jałowiec wchodzi także w skład ziołowych mieszanek żółciopędnych, a zewnętrznie – w postaci maści – używany jest w przypadku zapalenia korzonków nerwowych oraz przy nerwobólach.

Wędliny wędzone w dymie jałowcowym dłużej zachowują swą trwałość. Jagody jałowca nadają smak i zapach pieczeniom mięsnym, sprawdzają się również przy kiszeniu ogórków i kapusty.

 

Jałowcówka

1 litr 40% lub 45% wódki, 30-35 suszonych owoców jałowca (lub podwójną ilość owoców świeżych), 2 łyżeczki cukru.

Umyte, osuszone owoce jałowca włożyć do słoika z wódką, szczelnie zamknąć i odstawić na półtora miesiąca. Co 2-3 dni energicznie potrząsać butelką, w celu dokładnego wymieszania składników. Po upływie 6 tygodni nalewkę ostrożnie przelać do butelki, uważając, aby zlać jedynie czysty, klarowny płyn (bez mętnego osadu).

Uwaga: w przypadku jałowca warto używać tylko wódki. Czysty spirytus, rozcieńczony wodą, spowoduje wytrącenie się olejków eterycznych, w rezultacie czego zamiast klarownego płynu uzyska się mętną ciecz, której nic już nie zdoła przefiltrować.